Droga rowerowa przy ulicy Henryka Sienkiewicza w Trzebini 30 stycznia 2020

Czwartek i piątek MTB

Na zewnątrz 5°C a pogoda jakby późna jesień była.

Jadąc do pracy w czwartkowe popołudnie towarzyszyło mi wtedy jedno odczucie – jesień w zimie a to z uwagi na temperaturę, przebijające się nisko słońce między drzewami i zamarznięty częściowo zalew Chechło. Niestety w lesie zauważyłem również jakieś dzikie miejsca na wyrzucanie śmieci – po prostu brak słów. Trasa przyjemna aczkolwiek w drodze powrotnej zaczął przelotnie padać deszcz.

Dzień drugi.

Również nad ranem podobne warunki, z tym że jadąc do pracy deszcz padał jeszcze mocniej, tak więc byłem przemoczony w piątkowy poranek. Droga powrotna również deszczowa, ubranie jeszcze nie wyschnięte do końca a już musiało być ponownie mokre z uwagi na kolejną porcję deszczu. Pogoda jesienna a przecież mamy zimę.

English: Thursday and Friday MTB

Outside 5 ° C and the weather was late autumn.

Coming to work on Thursday afternoon I had one feeling at the time – autumn in winter due to the temperature, low sun breaking through the trees and partially frozen Chechło lagoon. Unfortunately, in the forest I also noticed some wild places for throwing garbage – just a lack of words. The route was pleasant but on the way back it began to rain showers.

Day two.

Also in the morning similar conditions, except that when driving to work it rained even harder, so I was soaked on Friday morning. The return road is also rainy, clothes not yet dry completely and already had to be wet again because of the next portion of rain. Autumn weather and yet we have winter.

Zdjęcia / Photos:

Pulsometr / Heart rate monitor:

146 bpm Średnie tętno / 146 bpm Average heart rate

185 bpm Maksymalne tętno / 185 bpm Heart rate

Więcej informacji na temat treningu / More info about training:

https://strava.app.link/XHE1OYDRI3

3 komentarze

  1. Polskie lasy to właściwie wielkie śmietniska. To tylko odzwierciedla poziom jaki reprezentuje polskie społeczeństwo. Mam nadzieję, ze kiedyś to się zmieni

    1. Niestety 😞 każdy zjazd do lasu tak w większości przypadków wygląda. Przydały by się jakieś foto pułapki i większe kary przynajmniej w miejscach systematycznie zaśmieconych.

      1. Raz na jakiś czas kogoś łapią i sprawa robi się medialna, ale kropla w morzu potrzeb. Słyszałam również audycję radiową o tym, że część śmieci nie jest nigdzie przyjmowana (np. lodówki z wymontowanymi agregatami) i w końcu ludzie z czystej desperacji porzucają je gdziekolwiek

Przeczytam każdy komentarz, zawsze możesz wyrazić swoją opinię do której zachęcam.