Do pracy MTB.

Wietrznie ale rowerowo

Dzisiaj dość wietrznie podobno ma padać i jakaś wichura przyjść po południu ale zobaczymy. W drodze zauważyłem kończącą się imprezę Chechło Run, mnóstwo osób mnie po drodze minęło ale jeszcze więcej było na mecie. Wszyscy czekali na rozdanie nagród niestety nie każdy mógł do końca zostać z uwagi na pracę na drugą zmianę. Zapach potraw unosił się w powietrzu i widząc miny zadowolonych biegaczy i nie tylko stwierdziłem że musiały być smaczne.

Lato się po woli kończy warto pomyśleć o tym gdyż jest wyprzedaż butów SPD – używam i jestem zadowolony już długi czas.

Pulsometr

Time: 37’50

Hi: 170

Lo: 75

Avg: 122

Cal: 356

Fb: 37,86

BMI: 22,75

Fl: 1

130>>82

Przeczytam każdy komentarz, zawsze możesz wyrazić swoją opinię do której zachęcam.