Zamarznięty zalew Chechło w Trzebini, słońce za chmurami 2 grudnia 2018

Noc i dzień MTB cz. 3

Wczorajsza noc i dzisiejszy dzień MTB część 3.

Wieczorem dnia wczorajszego wracają sam do domu było tylko 0°C i już się rozpoczęła brzydka i mokra pogoda, takiej nie lubię. Jadąc do pracy było – 3°C zapowiadało się nieźle, niestety temperatura wzrosła.

Dzisiaj już na starcie treningu +3°C na szczęście jechałem głównie lasem i poza drogami głównymi, dlatego udało mi się uniknąć zamoknięcia solą i chemią drogową. Piękne widoki natury i jeszcze nie rozmrożone z lodu miejsca  to sama przyjemność z jazdy.

Ostatnio zespołem jakiego słucham podczas jazdy i treningu jest Eluveitie. Albumy to Eluveitie – Origins oraz Eluveitie Hevelios polecam przesłuchać bo naprawdę warto, oczywiście oczekuje komentarzy bądź opinii na temat tego czy wam się podobało czy też nie, oraz ewentualnie które utwory.

English

Yesterday night and today’s MTB day part 3.

In the evening of yesterday, when i head back home, it was only 0 ° C and the weather is so bad and wet, I do not like it. Coming to work was – 3 ° C promised to be good, unfortunately the temperature increased.

Today, at the start of the + 3 ° C training, Fortunately, I traveled mainly through the forest and off the main roads, which is why I managed to avoid getting wet with salt and road chemistry. Beautiful views of nature and still not defrosted from the ice place is the pleasure of driving.

Recently, the band I listen to while driving and training is Eluveitie. The albums are Eluveitie – Origins and Eluveitie Hevelios recommend to listen because it is really worth, obviously expects the comments on whether you liked it or not, and possibly which songs.

Zdjęcia

Pulsometr

Time: 56’55

Hi: 177

Lo: 73

Avg: 121

Cal: 450

Fb: 46,66

BMI: 20,09

Fl: 1

128>>68

Więcej informacji: https://strava.app.link/z5ao8tkVjS

Przeczytam każdy komentarz, zawsze możesz wyrazić swoją opinię do której zachęcam.