Ulica Topolowa nocą Chrzanów 9 Listopad 2018

Noc i dzień MTB część 2

Wieczorny powrót z pracy.

Tak samo chłodny jak wczorajszy aczkolwiek mgły aż takiej nie było. Temperatura około 4°C i dosyć sporo wilgoci, czyli w sam raz na rower, takie moje odczucie. Udało mi się nawet trochę lepszych ujęć zrobić, z czego jestem zadowolony. Wyjątkowo duży ruch jak na tą godzinę ale to pewnie z uwagi na zbliżający się długi weekend.

Zaś dzisiaj ciepło,

Co prawda tak jak wczoraj ale każdy dzień jest inny na swój sposób, a pogoda tylko miesza w głowie jeżeli chodzi o takie ciepłe popołudnia w listopadzie. Bardzo dużo osób można spotkać na rowerach i nie tylko, mam na myśli też biegaczy. To pewnie zasługa tej pogody, ale długi weekend przyciąga czy też wyciąga na zewnątrz i robi swoje. Dlatego nie ma co siedzieć w domu, trzeba korzystać aktywnie z takiej pogody dopóki jest, a to apel do wszystkich z wymówkami ze mi się nie chcę, jeszcze jest możliwość ćwiczyć w cieple.

Zdjęcia

Pulsometr dzisiaj to średnia z dwóch przejazdów:

Time: 46’23

Hi: 176

Lo: 70

Avg: 127

Cal: 426

Fb: 48,66

BMI: 20,09

Fl: 1

146>90

Więcej informacji:

https://strava.app.link/FM8f7TAoIR trasa wczorajszego przejazdu, jak również dzisiejszego po kliknięciu na profil główny.

Przeczytam każdy komentarz, zawsze możesz wyrazić swoją opinię do której zachęcam.