Upalny dzień nad zalewem Chechło w Trzebini widok od strony Chrzanowa 27 sierpnia 2019

Upalny ostatni wtorek wakacji.

Kompletny brak tchu.

Przy takich upałach nawet jazda na rowerze nie wywołuje powiewu powietrza, no chyba że jedziemy lasem albo jakimś zacienionym miejscem to możemy liczyć na kilka stopni mniej. Tak czy inaczej jazda asfaltem odpada gdyż od niego nie przyjemnie grzeje.

Po południu się troszkę schodziło, burza, deszcz ominął okolice więc aż tak bardzo temperatura nie spadła. Ale za to wieczorem naprawdę przyjemnie wracało się do domu te kilka stopni mniej naprawdę jest odczuwalne.

English: Scorching last Tuesday of the holiday.

Complete breathlessness.

In such heat even riding a bike does not cause a breeze, unless we are going through a forest or some shady place, we can count on several degrees less. Anyway, driving on asphalt falls off because it doesn’t warm nicely.

In the afternoon it was coming down a bit, the storm, the rain avoided the surroundings so the temperature did not drop so much. But in the evening it was really nice to go home these few degrees less really feel.

Zdjęcie / Photo:

Upalny wtorek nad zalewem Chechło, ostatnie dni wakacji 27 sierpnia 2019

Pulsometr / Heart rate monitor:

Brak / Lack off

Więcej informacji na temat treningu / More info about training:

https://strava.app.link/JGqQJpoSwZ

Przeczytam każdy komentarz, zawsze możesz wyrazić swoją opinię do której zachęcam.